Dariook napisał(a):

Oj ty gadzi języku , ja go szanuje za to jakim jest człowiekiem, a nie za jego zachowanie.
Znam go bardzo dobrze więc nie podwazaj czegoś co jest Ci obce.
Boli Cię ze chłopak kocha Wisłę, że myśli jak jej kibic a nie piłkarz?
Ty na niego gwizdzesz a on ci mówi spierd...
Zresztą czego się spodziewales za zachowanie wbrew dekalogowi wiernego kibica?
" Nawet jeśli przegrywasz... " to są słowa naszego hymnu!
|
Kolego drogi.......
Pamietasz niejakiego Nikole M. "wiernego" Wiślaka


?, jego Biała Gwiazdę na łepetynie

?, dalej uważasz go za wzór wierności

Wyjaśnij mi, na czym polega "dekalog Kibica". Dla mnie pierwszym czy drugim przykazaniem, jest dbanie o dobro Klubu. Odmowa wyjścia na sparing, to chyba jawne złamanie "przykazań". Mielenie jęzorem "pod publikę", również.
Czy gwizdałem......otóż nie...Dłużej chodzę na Wisłę, niż Patryk liczy sobie wiosen i przeżyłem wielu lepszych i wierniejszych piłkarzy.
Małecki jest OK, ale robienie z niego "półboga", jest przesadą ze szkodą dla niego samego również...