Piłkarsko to chyba najsłabsza i najmniej interesująca grupa w historii Mistrzostw Europy. Wolałbym jakieś 2 potęgi i Grecję na otarcie łez.
Nie rozumiem tego ogólnonarodowego podniecenia i tekstów o "grupie marzeń". Przecież my zlekceważymy naszych rywali. MY
bo mogło być dużo trudniej, a dostajemy w prezencie 3 najsłabsze ekipy na tym turnieju obok nas i Ukraińców.