|
Kogo nie wylosujemy to i tak oklep. No chyba,że Pepiki się popsują ale z resztą to ja żadnych szans nie widzę. Z drugiej strony boje się kompromitacji,szczególnie w pierwszym meczu, bo trafimy na jakiś Portugalczyków to nas szóstką pojadą. Sentymentów nie będzie,bo to gra o wielką kasę i chwałę. Ze też Estonia tudzież Wyspy Owcze nie awansowały, niefajne to wszystko.
Patrze na ten ostatni koszyk ,słabyszy, to nie za bardzo wiem w czym on jest słabszy. Z naszej perspektywy to koszyk ostatni może być równie dobrze pierwszym.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 02.12.2011 o godz. 18:35.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|