|
Przeciez Malecki tak naprawde gral tylko wczoraj, a Maor wszedl na ost 10 min wiec co to za gadanie, ze zmiana jest dzieki nim. Ludzie ja wiem, ze Maaskant byl mily, pochodzil z kolebki pilkarskich trenerow, mlody i medialnie swietny, ale juz nie zaklinajcie rzeczywistosci! Tez go szanowalem jako czlowieka, ale ewidentnie cos miedzy nim, a druzyna nie dzialalo. Wystarczyla drobna zmiana zeby obraz zespolu sie odmienil. Moze to kwestia atmosfery, moze komunikacji, moze jakis konfliktow. Cos trzeba bylo zmienic.
Naprawde nigdzie nie jest napisane, ze kazdy trener musi dostac bite 2-3 lata stabilizacji, bo wtedy beda dopiero wyniki. Czasem ktos po prostu nie pasuje i tyle (a na dodatek jego dotychczasowa kariera trenerska nie swiadczyla o tym, ze moze byc lepiej), nie ma co robic wielkiej filozofii z tego tytulu.
Nie mowie, ze Moskal ma zostac. Nie wiem czy wystarczy mu doswiadczenia aby przygotowac druzynie w zimie, pozniej w lecie. Ale warto mu sie przygladnac, bo ja osobiscie jestem zmiana bardzo zaskoczony.
I tak jak pisal przedmowca juz z Gornikiem to bylo widac. Wynik byl jaki byl, ale przynajmniej chcialo im sie biegac, atakowac, mieli jakis pomysl i zaciecie na gre.
|