JrQ- napisał(a):

Panie jakie bzdury pleciesz, doszedł Małecki i Melikson to zaczęliśmy grać ot cała filozofia.
Gramy bardziej do przodu, piłka co chwilę nie wraca do obrony, więc nie mają okazji, by coś zepsuć tam z tyłu, choć wczoraj im się udało i tak
|
Zaczątki dobrej gry i zmiany in plus w ofensywie było już widać w meczu z Górnikiem. W meczu ze Śląskiem wyglądało to bardzo obiecująco, pomimo, że do 76 min. nie grał MAŁECKI. Więc zrewiduj swoje poglądy bo jak na razie strzelasz kulą w płot.
Przede wszystkim widać większe zaangażowanie zawodników, do akcji ofensywnych podłącza się większa ilość naszych piłkarzy, to nawet osoba słabo-widząca zauważy. Poprawę widać też w grze bez piłki. Mam nadzieję , że to nie jest efekt tzw. "nowej miotły"