FraMat napisał(a):

O tym, że gra dobrze rokowała, świadczą aktualne wystepy, bo nikt o zdrowym rozumie nie uwierzy, że po trzech tygodniach pracy samego Moskala Wisła nagle została przestawiona na nowe tory.
....... Natomiast styl byłby taki sam jak pod Moskalem. W tej mierze nic sie nie zmieniło. Gramy taką samą piłke jak za Maaskanta........... wszyscy będa twierdzili, że poprawa gry to wyłączna zasługa Kazika.
No, bez jaj.
|
Nie do końca. Za Roberta nie widzialem, zeby grali pressing na polowie przeciwnika od pierwszych minut. Nie widziałem gry z klepki do przodu. Nie widziałem prostopadłej dzidy, jak przeciwnik robił pressing na naszej polowie w 7 zawodników i odsłania tyłek. Teraz to widzę.Dopiero od 2 meczy. Czyli to raczej nie pomysł Holendra. Natomiast chętnie bym jeszcze zobaczył Bunozę na DP. Bo od dawna jestem przekonany, ze tam sie lepiej by spisywał niż na środku obrony, gdzie go spala presja popełnienia błędu.