|
Premie wziol z tytułu zajetego miejsca w lidze. Może oddać ale nie musi, ktoś wogole o to poprosił?
A dlaczego miał to wiedzieć? Skoro zamieszani piłkarze zeznali że niewiedzial to pewnie tak było.
Lobodzonski sprzedał mecz, tak zeznali koledzy z drużyny, nawet nie szedł w zaparte.
U smudy cała drużyna w hotelu jest nawalona a on i tak dowiaduje się ostatni.
PS. Nie czytaj tyle Weszło, tzn możesz tylko nie lykaj wszystkiego co tam pisze.
|