Przede wszystkim Wisła zaczęła grać piłką. Gramy z pierwszej piłki bardzo często, piłkarze wychodzą na pozycje, są w miarę dokładne podania. Pojawił się również pressing i agresywny odbiór piłki. Poprawa na taki krótki okres czasu jest naprawdę ogromna. Moim zdaniem nie ma co szukać trenera z zza granicy. Taki trener na nowo musiałby poznać drużynę , miasto, zwyczaje co zajęłoby trochę czasu. Dać szansę Kazkowi
