wanciak86
Cytat:
|
Ktoś mi może tak czarno na białym wypisać, co musiało by sie stac, żeby Polska otrzymała dodatkowe miejsce w pucharach ?
|
Musimy byc w rankingu UEFA na 15 miejsu. Ranking jest liczony na podstawie ostatnich 5 lat (wystepy w pucharach) i na ten moment jestesmy na 21 miejscu. Jest konieczne "krecenie sie" wokol wyniku z tego sezonu (jak narazie zdobyte 5.375 punktow rankingowych ) w najblizszych latach by myslec o walce o 15 pozycje... lub nawet troszeczke wyzej (zalezy co jeszcze ugramy w tym sezonie). Wazna jest systematycznosc. Jeden czy dwa dobre, nawet bardzo dobre, sezony, na niewiele sie zdadza jesli w pozostalych damy dupy. Mozna byc umiarkowanym optymista, bo tendencja jest zwyzkowa. Jeszcze 2 lata temu zajmowalismy 26 pozycje. Teraz 21... Jesli patrzec na ostatnie 4 lata to tylko jeden sezon nam nie wyszedl. Zaczynajac od sezonu 2008/2009 do dnia dzisiejszego bylo kolejno- 5.000 pkt, 2.125 pkt, 4.500 pkt, no i w obecnym mamy jak narazie 5.375.
Ale nie wiem czy w naszej sytuacji bylo by korzystne posiadanie 5 zespolow w pucharach. Przynajmniej na razie. Wtedy za zwyciestwa, remisy i "bonusy" dostaje sie mniej punktow rankingowych. Np. za sam awans do Ligi Mistrzow jest 4 pkt. Dzieli sie to przez liczbe zespolow reprezentujacy kraj, i dodaje do rankingu krajowego. Czyli w naszym przypadku 4 pkt jest dzielone przez 4 co daje 1.000. Jak bedzie 5 zespolow to 4 pkt. bedzie dzielone przez 5. Posiadanie wiekszej ilosci zespolow byloby korzystne gdyby ten dodatkowy zespol gwarantowalby jakis poziom w pucharach. Niestety, ale w naszym przypadku to niemozliwe. Co jest zrozumiale, wszak my nawet nie mamy 4 zespolow ktore gwarantuja poziom w pucharach... Mowiac inaczej, awansuje na dodatkowym miejscu taki powiedzmy Ruch, dostanie becki w pucharach czyli punktow sam od siebie praktycznie nie da, a w zamian zwyciestwa takich zespolow jak Wisla czy Legia beda przynosily mniej punktow. Na ten moment zdecydowanie nie jestesmy przygotowani na 5 zespolow w pucharach. Jak bedziemy mieli 3 zespoly na puchary (ot, zespoly ktore sa wstanie przynajmniej awansowac do fazy grupowej LE) to okej. Na ten moment by nam to zaszkodzilo. No ale narazie te 15 miejsce nam nie grozi. Jesli utrzymamy tendencje z tego sezonu to i tak potrzeba + - 3 lat by 15 miejsce stalo sie faktem.
P.S
Do tych co tu o "piknikach" cos tam bredzili; panowie zrozumcie jedno, bez piknikow nie bedzie silnej Wisly. Ani silnej Legii, ani Lecha itd. Piknik zostawie kase w klubie gdy kupuje bilet, gdy kupuje przyslowiowe "kielbaski", no i zwieksza wartosc klubu dla sponsorow. Najdrozsze loze sa zwykle wykupowane przez piknikow. Piknikow jest do tego wiecej niz fanatykow. Mowiac krotko, Wisla bez piknikow , to Wisla z budzetem ubozszym o dobre kilkanascie mln zlotych. A Wisla z budzetem o kilkanascie milionow zlotych mniejszym, to zespol na poziomie Podbeskidzia czy Korony. Tak bardzie marzycie o tym? A podobno to wy jestescie najbardziej oddanymi kibicami... Opcje sa wiec dwie. Albo wcale kibicami Wisly nie jestescie bo zyczycie jej zle (mniejszych zarobkow), albo... jestescie idiotami ktorzy nie maja pojecia o zyciu i o realiach.