Wyświetl pojedynczy post
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9172
Stary 01.12.2011, 23:35
Wojtas napisał(a):Wyświetl post
ha

jak jechalem na ten pamietny mecz to w szkole dzien wczesniej kumple sie po glowie pukali ,ze strata kasy,itd

a potem w piatek przyszlem do szkoly i bylem z siebie dumny

takich emocjii nie da sie opisac


zobaczymy jak bedzie na Twente ,licze ze peknie 20 tys.

i niech ktos wywali z tego klubu Kirma ,nie moge na jego partactwo patrzec.
Ja miałem podobnie...miałem wtedy 11 lat i po karnych płakałem Pamiętam jak dziś. Jechałem z ojcem samochodem i jeszcze w Słomnikach się mazałem że szczęścia Duma, że jestem Wiślakiem mnie wtedy rozpierała. Dla takich chwil warto żyć.


Bardzo bym chciał, aby teraz było podobnie. O ile wierzę w nasze zwycięstwo, to ciężko mi sobie wyobrazić, że Fulham nie wygra...
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los
Od jakiego ich nic nie wyzwoli
Bo zabije ich las
Rąk co klaszczą na czas
W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli


Patrz jak piją i żrą
Twoją żywią się krwią
I żonglują słowami twych pieśni
Lecz nic nie śni im się
A najlepiej wiesz że
Nie istnieje wszak to co się nie śni.


Jacek Kaczmarski
Odpowiedz cytując