Wilk jest rewelacyjny. Nawet jak coś zawali, to trudno mi się na niego gniewać. Podobała mi się sytuacja, gdy wracał się przez całe boisko i wyskoczył jeszcze jakoś przeciwnikowi znikąd, odbierając mu piłkę

Ma serducho do gry jak mało kto, kapitan pełną gębą.