Pewnie Fulham wygra ale już trudno, miło będzie pójść na Reymonta 14 grudnia z tlącą sie nadzieją

Dzisiaj fajnie, Lamey oprócz tej bramki to w sumie nie psuł tak bardzo, Guła w końcu sie obudził, dla mnie do wylotu Kirm i Paljic bo graja chłopaki straszną kaszane.