Dariook napisał(a):

To jest własnie herezja polskiej piłki. Ludzie na grzybach trzeżwiej rozumują niz niektórzy znafcy piłki nożnej.
Nie mają 200tyś a marzą o 2,5 milionach. Tyle to nawet ich cały klubik z Cieślikiem nie kosztuje.
Narazie to makumba jest wart 200tys + 2 koguty ktore ona zjeść.
Tym kilofem to żabojady powinni sie w głowe .......nać a pożniej zjeść koguta.
|
Analogicznie... wydać parę groszy albo wcale i chcieć potem 7baniek euro (LM) albo i więcej - skąd my to znamy...

Jedno i drugie śmiechu warte.
Cieślik to bardziej z Ruchem mi się kojarzy...