To, że Górnicy marzą o 2,5 mln euro za Nakoulme świadczy tylko i wyłącznie o mizerii jaką mamy w Ekstraklasie pod względem piłkarskim. Wystarczy, że piłkarz 2 razy kopnie prosto piłkę, zrobi trochę wiatru, pojawi się jakiś artykuł w gazecie... i nagle zawodnik wart jest miliony euro. Śmieszne.
Przecież równie dobrze ten Nakoulma może skończyć jak Dawid Jarka, który też miał w Zabrzu dobrą rundę i już liczono za niego pieniądze, które miałyby wpłynąć z dobrego zagranicznego klubu. Jak to się skończyło? Tak -
http://www.90minut.pl/kariera.php?id=7159
Nie będę zdziwiony jak z Nakoulmą będzie podobnie.