Bobek90 napisał(a):

Do mnie to?
Nie, to nie byla ironia. Tak samo jak nieuwazam za "sukces" zdobycie przez Irtysz Pawlodar mistrza Kazachtanu, czy zdobycie przez Litex mistrza Bulgarii, tak samo nie uwazam za sukces zdobycie przez Wisle/Slask/Legie/itd. mistrzostwa Polski. Mistrzostwo jest sukcesem, ale w powaznych ligach. W takich grajdolkach jak nasz, za sukces uwazam tylko dobry wystep w pucharach.
|
Wlasnie takich jak ty Proud mial na mysli (chyba) - jesli Mistrzostwo Polski dla Ciebie nic nie znaczy to nie mam pytan , wystartowales z wysokiego P czyli od Schalke , moze dlatego masz takie skrzywione spojrzenie na to ... Ja zadebiutowalem takze z wysokiego P bo od porazki 0-6 , potem byla druga liga . Mistrzostwo kraju ukochanej druzyny jest czyms najlepszym co moze sie wydążyć w zyciu kibica !!!! kazde mistrzostwo smakuje lepiej i na kazde czekam z jeszcze wieksza niecierpliwoscia ...