|
Senior Member
Offline
|
#9050

01.12.2011, 14:28
|
Dariook , niestety sam "strasznie bredzisz"
Kogo to obchodzi że kontuzje były jesienią Meliksona, Sobolewskiegi i Małeckiego ? Ano Wisłę Kraków to obchodzi, czyli mnie na ten przykład.
Nikt tu nie umniejsza cudzego "sukcesu" tylko po co go mitologizować, doprawdy nie wiem. Rywali w LE mamy dużo mocniejszych od Legii i widać nie wszyscy chcą ten fakt zaakceptować.
Media pompują balonik Legii bo są z ...Warszawy, rozumiem że dla ciebie ten fakt to szok .
Po meczach Amici w ubiegłym sezonie jakoś nie narodziła nam sie nowa kosmiczna potęga i teraz będzie tak samo, to nie jakaś magiczna wiedza z "czarodziejskiej kuli" tylko zwyczajnie zdrowy rozsądek.
Zamiast piać z zachwytu nad Legią lepiej skupić się na mozolnej poprawie naszego stanu posiadania ze świadomością że My z Meliksonem, Sobolewskim czy Małeckim w niczym nie jesteśmy gorsi od polskich rywali. Choć wiem że na tym forum są takie oczekiwania iż jesteśmy ... najgorsi na świecie i "100 lat za murzynami".
Polska piłka kryzysem stoi, cała, ta Amici i Legii też. W Legii jest krok do przodu bo jest akademia piłkarska, u nas jest krok do przodu bo zatrudniliśmy Stana (fachowca co właśnie pracował dla pogromcy Legi, w PSV). I należy w tym kierunku podążać, a nie pisać bzdury o tym jak jedni to są w niebie a drudzy w piekle. Liczy się ocena minimum całego roku, a nie kilku ostatnich miesięcy.
Ostatnio edytowane przez milosz : 01.12.2011 o godz. 14:34.
|
|