Do Piotson
No właśnie... Zagraliśmy jak sam napisałeś średnio, a nawet badziewnie. Przynajmniej słabiej niż zwykle w tej rundzie. Nie zgodzę się na temat licznych teorii jaka to przepaść dzieli te zespoły, bo nie dzieli. Do pewnego momentu mecz był wyrównany. Owszem i przy 0-0 było widać wyższość techniczną rywali. Jednak nim Żewłak źle sie ustawił i był rykoszet stwarzaliśmy do tej pory sytuacje. Ja tam przepaści nie widziałem. Byłoby więcej szczęścia mecz inaczej by się ułożył. To samo było z Hapoelem. Przegrywaliśmy, mieli kilku lepszych technicznie graczy, ale determinacja, ładne akcje...odrobina szczęścia odwróciły mecz. Równie dobrze mogliśmy przegrać tamten mecz, ten zremisować. Dla mnie wiele do takich rezultatów by nie brakowało. Kwestia tego jak mecz się ułoży.
Tak tak, wmawiajcie sobie, że dwóch graczy robi całą grę Legii. Jak u nas nie ma stylu, to ciekawe jak nazwać "grę" innych klubów Ekstraklasy

Jakiś styl jest na pewno. Dobre wyprowadzanie piłki do kontry, przecinanie kontr rywala momentami wzorowe w tej rundzie. Podstawy ataku pozycyjnego (było widać w kilku meczach - nawet trudnych). Np. ładnie klepaliśmy w Rumuni, w Chorzowie, u siebie z kilkoma drużynami z ligi. Wy po prostu nie widzicie tego, bo nie chcecie widzieć - cóż....nikogo nie zmuszę do trzeźwego patrzenia na sytuacje. Za dużo tu ludzi zaślepionych beznadziejnością swojego zespołu, żeby móc przyznać wyższość ligowego rywala.
Kuciak nie jest w formie - Kuciak jest po prostu dobry. Zbiera także żniwo dobrej gry obronnej całego zespołu (przynajmniej w pewnym okresie tak było). Żyro dopiero stawia pierwsze kroki w dorosłej piłce i jak widać wychodzi mu to póki co całkiem nieźle. Wypominanie mu, że jak nie ma liderów nie pociągnął zespołu jest co najmniej nie na miejscu. On będzie tylko lepszy.
Psim swędem....A jak ty to mierzysz? Wygrywamy, bo jesteśmy w formie. Wy za to przegrywacie, bo rywal psim swędem strzela bramki
edit: zizou, przekomarzanie się, nawet trochę złośliwe jest nawet wskazane, bo na tym zyskuje dyskusja. Byle nie przegiąć, nie obrażać się i w miarę kulturalnie zwracać. Ja widzę, że Oni są tolerancyjni wobec nas, więc nie przekroczę granic
