|
Jaki ten Wolski nie jest, to ja mysle ze niejeden grajek Wisly z pierwszego skladu (Gargula,Jirsak,Nunez...) to takiemu Wolskiemu juz teraz moglby buty czyscic. Smutne...
Legia dostala becki, ale zupelnie nie rozumiem tej euforii niektorych przy ocenie Legii i Wisly. Jakbysmy my z tym PSV nie dostali tyle... Warto dodac ze na ten momen PSV jest wyzej w tabeli od Twente... Powiem wiecej, ten mecz utwierdzil mnie w przekonaniu ze jesli jakis klub ma w przyszlosci zostac europejskim sredniakiem to napewno duzo wieksze szanse ma... Legia. Jakby ktos sie przyjrzal temu meczowi, to by zobaczyl ze Ci ktorzy najmniej odstawali technicznie od graczy z PSV to Zyro i Wolski (pomijam zawodnikow zagranicznych, takich jak Ljuboja). Czyli gracze objeci jakis tam szkoleniem. Reszta czyli te wszystkie Rybusy i Kucharczyki prezentowali sie wrecz zenujaco w porownaniu z zawodnikami z PSV. Tyle ze tak samo by sie prezentowal Wilk czy Malecki. Taki sam poziom "drewna technicznego". Mowiac inaczej, jesli chcemy zmierzac w kierunku Europy, to druzyna jakis poziom techniczny musi miec. Oczywiscie w naszych warunkow posiadanie 7 czy 8 "Ljuboji" to abstrakcja, nie ta kasa. Konieczne jest wiec posiadanie w miare dobrego szkolenia. Legia w kierunku tego szkolenia zmierza, my nie. Mowiac inaczej, w Warszawie moga zywic nadzieje (nadzieje, nie pewnosc!) ze malymi kroczkami do tej 2 ligi europejskiej zmierzaja. Powolutku, powolutku, ale jednak. My jednak, ze szkoleniem na poziomie "mniej niz zero", nie powinnismy sie wogole ludzic ze my do tej Europy sie zblizamy. My dryfujemu. Moze sie zdarzyc dobry sezon czy dwa w pucharach, ale to bedzie loteria, nic stalego. Takze nie wiem jak wy, ale ja powodow do wielkiego zadowolenia nie widze.
P.S
To co napisalem odnosnie nas staje sie nieaktualne gdy zaczniemy dysponowac pokaznymi sumkami czy to na transfery czy to na duze penje. Ale... duze dzieci nie powinny wierzyc w bajki. Nie?
|