|
Śmieszne pieniądze, jasne że brać. Lepiej za dwóch (prawdopodobnie związanych emocjonalnie z Wisłą) zapłacić pół miliona złotych niż za Świerczoka dwa miliony złotych, który emocjonalnie do Wisły to drugi biegun.
Zresztą jeden z Maków, Mateusz jest pomocnikiem ofensywnym i strzelił 8 goli, a Świerczok bez karnych 10 więc różnica niewielka.
|