rafal777 napisał(a):

|
Bez przesady z tym do końca życia. Ja bym Patryka zostawił w klubie bo się chłopak stara. Ale dla mnie niedopuszczalne jest, że on dalej twierdzi, że jest w stanie nie wyjść na mecz jeśli w jego odczuciu trener nie będzie z nim fair. Co to w ogóle ma znaczyć? Przyjdzie trener, posadzi go na ławce bo będą lepsi i potem on mu odmówi gry bo w odczuciu Patryka on jest the best.
|
Chodziło o to, że Kasperczak z nim nie rozmawiał. Nie podał powodów swojej decyzji, swoich "fochów", tylko przestał go "zauważać".