masterlag napisał(a):

Co do Patryka i jego gry w Wiśle- nie zapominajcie, że gra w piłkę to jego praca. Widać, że chłopakowi zależy, że Wisła nie jest mu obojętna.
Niby dlaczego on ma zarabiać mniej niż te Jaliensy czy inne Kirmy? Niech walczy chłopak o swoje, jednocześnie nie zapominając o tym, że Wisła to nie Basałaj czy Valckx.
Nie wiem dlaczego u nas tak jest, że "nasi" zarabiają zawsze mniej (jak wcześniej Brożkowie), niż najemnicy zza granicy... Podobno chcemy Polaków, ale za nich czy im nie chcemy [godziwie] płacić...
Niech sprzedadzą Kirminho, a przedłużenie kontraktu z Małym to powinien być priorytet transferowy.
|
Tak powinno być, a jak jest to widać przy każdym okienku transferowym. Jest news że przyjdzie murzyn, co strzelił 70 bramek w Kambodży to jest sik po nogach, dać mu trylion złotych i kontrakt na 70 lat.
Przychodzi kontuzjowany emeryt z Homolandii to samo. Napiszą że idzie chińczyk będzie tak samo, zaczną liczyć ile koszulek w chinach będą mogli sprzedać, dać mu dwa tryliony złotych.
Jest młody Polak, związany z Wisłą, mocno specyficznie, mocno emocjonalnie, na pewno nie obojętnie podchodzący do swojej pracy, niech zapierdala za "czapkę gruszek", stuli pysk i się słucha naszych nowych "wielkich piłkarzy" i równie wielkich "kibiców". A jak nie pasuje to go ożenić na zachód, wschód, obojętne.