Ruch postanowił być solidarny z Legią i Śląskiem, zatem drużyny z trzech pierwszych miejsc tabeli w tej kolejce osiągnęły identyczne rezultaty
Dzisiejszy mecz w Gdańsku oglądałem pod kątem zawodników, których prasa i kibice "przymierzają" do Legii bądź Wisły. Wnioski:
1. Razack lub Jankowski w Legii: chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie wybrałby opcji numer 2. Zawodników o klasie Jankowskiego już mamy wśród młodzieży. Natomiast Razack - jestem pod wrażeniem; kolejny mecz w którym ten zawodnik pokazuje, że w Lechii po prostu się marnuje - nie ma tam z kim grać. W silniejszej drużynie powinien "rozdup..yć system", czyli naszą Ekstraklasę. Niestety - słysząc o aktualnych możliwościach finansowych Legii, nie bardzo wierzę w sprowadzenie tego zawodnika na Ł3

.
2. Piech do Wisły: bierzcie go - będzie szybki chłopiec do podawania piłek

... aha, no i bramkę z Legią (przynajmniej w jednym meczu sezonu) macie wtedy zapewnioną - gdyż jeśli już trafiał coś w lidze, to przede wszystkim przeciw nam
3. Powrót Burligi do Wisły: z pozycji kibica Legii - choćby jutro

. Nie rozumiem tych, co widzą w nim zbawcę na boku obrony. Może widziałem go w zbyt małej ilości meczy (dzisiejszy nie był pierwszy ale też nie - powiedzmy - dwudziesty), ale naprawdę po raz kolejny nie dostrzegam w tym zawodniku niczego co predestynowałoby go do gry wyżej niż w ligowym średniaku.
Oczywiście wszystko powyżej to tylko moje subiektywne spostrzeżenia - po za tym gratulacje dla byłej zgody

za rozpoczęcie marszu w górę tabeli.
P.S. Pawłowski zaliczył kolejny mecz z czystym kontem, ale też kolejny z bodajże 2 "pustymi przelotami" przy dośrodkowaniach - kiedyś to się zemści...