Pusiek napisał(a):

|
Nie mówie, że gość jest słaby. Zastanawiam się tylko czy warto w niego inwestować. Tak na marginesie, Takesure statystyki miał podobne - 83 mecze - 39 goli
|
I co? Kosztował Legie miliony? Za tą kasę grał przyzwoicie (Z Brożkiem król strzelców). Nakoulma w przeciwieństwie to Chinyamy widzi partnerówna boisku. Nie tylko sam gra, ale też umie podać. Taka lepsza wersja Ntbankizy od parchatych.
Tu jest kwestia:
1. Czy Nakoulma jest w stanie ustabilizować formę na tym poziomie
2. Jeśli tak, to ile trzeba za niego zapłacić.
Wg mnie dałby sporo w ataku, nawet jako joker. Zwłaszcza że może też grac jako skrzydłowy. Jak mówię - problem to kasa ale przede wszystkim czy Prejuce jest w stanie ustabilizowac formę.