Cytat:
Kolego z Warszawy. Ostatni jestem do napinania sie na necie itp, ale akurat śmiesznie wygląda obrona weszło przez Ciebie.
Weszło to pajace, wiedzą to w Polsce wszyscy, tylko nie Legioniści..
A czemu? Bo weszło to strona prolegijna.
|
Kolego z Gdańska...
Po pierwsze - polecam zajrzeć na temat na forum Legii "weszło o Legii". To tak a propos naszej sympatii do Weszło.
Cytat:
|
NAwet jakby Legia przegrała 10:0 u siebie z Cracovią, to Oni znaleźli by coś na usprawiedliwienie.
|
Po drugie - jakieś parę tygodni temu wkleiłem linki do kilkunastu, może z dwudziestu
kolejnych artykułów o Legii z zeszłego roku. Jeden po drugim, bez oszukiwania, bez selekcji. Kilka miesięcy nieprzerywalnego pojazdu na ostro. Czepiali się wszystkiego, za wszystko, często maglując po kilka razy do znudzenia ten sam temat. Niestety Flamengista skasował wtedy całą dyskusję o Weszło, ale sam sobie możesz sprawdzić - wpisz w wyszukiwarce Weszło "Legia" i wybierz okres od sierpnia do ok. listopada zeszłego roku - wtedy było najostrzej. To tak a propos sympatii Weszło do nas.
W zeszłym roku był wielki lament ze strony Warszawy, że "Weszło!" powinno zmienić nazwę na "Wisło!", jako portal bardziej prowiślacki od wislakrakow.com. W tym roku jest, w zależności od potrzeb twierdzącego, szalenie proamikowy (początek rundy), szalenie prolegijny (środekrundy) lub szalenie prośląski (końcówka rundy). Zresztą oni i tak stają się w oczach kibiców "pro-ktośtam" przez kontrast do tego, że łapią fazę "anty-ktośtam inny".
Żeby była jasność - doczepiałem się do cytowanego gościa o to, że po kilku marnych meczach Amiki każe Weszło włazić pod stół i odszczekiwać, że wcześniej pisali że Amika gra świetnie (a, przez te parę tygodni, grała), lub że Rudnevs jest najlepszym polskim zawodnikiem (a, przez te parę tygodni, był), a jednocześnie podnosi że Wisła tak krytykowana tu nagle wygrywa mecz - co, rozumiem, też miało oznaczać, że Weszło powinno krytykę Wisły odszczekiwać (po jednym wygranym meczu...). Nie miałem i nie mam natomiast zdecydowanie zamiaru bronić weszło, które często jest przykładem antydziennikarstwa.
Cytat:
|
Po tym co odwala Nam kuchar, jakich graczy ściaga itp, już sam niewiem, czy nie byłby On Naszym zbawieniem..
|
Ćpałeś coś?
