A ja tam nadal wierzę. Szanse na wyjście z grupy są bardzo małe i w dużej mierze tylko matematyczne, ale aż do momentu, w którym w Odense i Enschede rozbrzmią ostatnie gwizdki awans jest sprawą otwartą.
Cytat:
|
Naprawde nie pompujmy balonika pt "wyjscie z grupy".
|
Nie ma sensu pompować balonika, ale jak najbardziej jest się jeszcze czym jarać.
Cytat:
|
Poza tym jeszcze jedna rzecz. Czy nam w obecnej sytuacji potrzebna jest LE na wiosne?
|
Nie jest potrzebna, ale:
- Wisła nie grała w pucharach na wiosnę od czasów Schalke
- dwie polskie drużyny w pucharach na wiosnę to byłoby coś absolutnie kosmicznego
Z tych dwóch przyczyn zasiądę w czwartek przed telewizorem z pełną podjarką.