AYALA napisał(a):

|
Jovanovic już chyba długo nie zagra bo Lamey zagrał całkiem przyzwoicie.
|
Czego nie można powiedzieć o Draganie, który po raz kolejny swoimi stratami przy wyprowadzeniu piłki i nieudanymi interwencjami powoduje nieziemskie zamieszanie i bilard w naszym polu karnym. Obrona wyprowadza piłkę, a po 5 sekundach jest już strzał na naszą bramkę. Akurat Diaz nie raz miał więcej szczęścia niż rozumu i czyścił jak tylko potrafił. Myślę że właśnie na lewej obronie powinien zostać spróbowany Jovanović... byle nie zapędzał się jak ślepy koń pod pole karne rywala.
Jeśli chodzi o postawę obrony w tym meczu wyglądało to nieźle bo... nik się nikomu w robote nie wpierd... każdy czyścił swoją strefę. Oboje środkowych obrońców pewnie gra głową, potrafią walczyć, nie odpuszczają i są w miarę pewni w obronie. Chavez z Jaliensem w parze grać nie mogli bo nie potrafili walczyć o górne piłki, owszem w odbiorze jeszcze jakoś im szło, ale grad bramek straciliśmy właśnie po złym ustawieniu w polu karnym przy stałych fragmentach gry... choćby z APOELem Małecki na słupku przy rożnym, w derbach Chavez pilnuje 2 metrowego konia. Dziwiła mnie też postawa Jaliensa, bo o ile w zeszłym roku coś grał, to teraz wogóle nie czytał gry, źle ustawiał się przy stałych fragmentach. Według mnie coś ostatnie przygotowania spierdzieliły trzon tej drużyny, bo obrona która na wiosne była pewna, teraz gra jak zaczarowana... i nagle w obronie 3 nowych gości i zaczyna to wyglądać, a najsłabszym ogniwem jest w miarę pewny w zeszłym sezonie Paljić.