rafkur napisał(a):

Orestowi sędzia nie pasował. Mnie też, bo nie wiem co Kelemen robił na boisku do końca meczu. Poczekajmy na to, czy szacowni eksperci z C+ zrobią doktorat z jego interwencji bo jak dla mnie wyjechał za pole karne pchając piłkę ręką. Kolejna sprawa żółte kartki, dla nas za nic a zawodnicy Ślaska jak święte krowy.
Sam mecz mnie zaskoczył w sensie pozytywnym. Nawet nie wynik bo przypuszczałem, że może być nieźle. natomiast momentami aż miło patrzyło się na grę naszych. Ok, jeszcze daleka droga ale informacje o końcu Wisły chyba jednak były trochę przesadzone.
|
Fakt Kelemen delikatnie wygarnął piłkę ręką za linią pola karnego, ale to był widać z odpowiedniego ujęcia kamery, więc pretensji do sędziego mieć nie można.
Natomiast Borski wczoraj przyjął zasadę, że Wisłę trzeba wykartkować na maksa. WIsłą miała mniej fauli od Śląska a dostała 4 żółtka, WIlk za pierwszy faul na boisku dostał zółtko - faul w środkowej strefie no dobra powiedzmy, że wychodzili z kontrą - OK, ale WIsła 2-3 razy w takiej samej sytuacji wychodziła z kontrą, faul w śrosku boiska i kartek nie było. Zresztą kilka niezrozumiałych decyzji (czysty wślizg Paljicia - faul, Boguski faulowany - zero gwiazdka, a następnie MIla przewraca się obok Boguskiego i gwiżdże faul). Karny ewidentny, Sobota wisiał na Nunezie, a ten dodał trochę od siebie aktorstwa.
Ciekawe czy Weszło zajmie się wypowiedzią Lenczyka o słabym dniusędziego, bo gdyby to powiedział Maaskant to byłoby 13 artykułów, 169 komentarzy, 4 filmiki i głęboka jazda z odniesieniem oczywiście do forum niniejszego. DLa weszło prawdziwe odrodzenie zespołu to ogłoszą jak dzisiaj Lech wygra 5:0 z WIdzewem, a Rudniew strzeli 4 gole z tego 3 ze spalonych. Ewentualnie jak Jaga naszego polskiego MOu sklepie na wyjeździe ŁKS, bo przecież wczoraj to nie Wisła dobrze grałą, tylko Śląsk grał ch...jowo.