|
Słaby mecz w drugiej połowie. Emocje i niepewny wynik trochę upiększają widowisko stojące na kiepskim poziom. W zasadzie leżące na kiepskim poziomie. Nie różniło się w tym względzie od meczu Polonia - PBB.
Ogólnie przypominają się farty za czasów Maaskanta. Sędzia gwizdnął (prawidłowo dla odmiany), Boguski trafił w stojącą piłkę i prześlizgnęliśmy się. Oczywiście Man of the match to Pareiko, bez którego nie byłoby 3 pkt a nie wiadomo czy byłby chociaż jeden. Gra taka jak zwykle, oparta na indywidualnych przebłyskach (Iliev, Nunez, Pareiko). Wynik lepszy niż w poprzednich meczach choć remis byłby raczej sprawiedliwszy.
Do Danii powinien jechać Kulawik ze swoja ekipą. Mecze z Widzem i Polonią zweryfikują czy mamy jeszcze szanse na wiosnę walczyć o MP co może mieć wpływ na zachowanie klubu w okienku transferowym.
|