Chesteroski napisał(a):

|
Mecz fajny emocjonujący. Zawodnikom naszym nie brakowało zaangażowania, Boguski nareszcie po kontuzji niezły mecz, świetny mecz Wilka, no i nawet Mały już w pierwszym meczu po kontuzji mógł strzelić. Genkov mi się podobał bo walczył na całym boisku, na pewno jest bardziej zaangażowany w grę niż zazwyczaj Biton, który jest bardziej łowcą goli niż walczakiem i pewnie dlatego dzisiaj na niego postawił Moskal
|
Bo to był pierwszy mecz Boguskiego po kontuzji. W limanowej to można kapuste tarasić. Jak złapie formę to Melikson ława. Przez Maaskanta Boguś marnował sie pół roku. A na siłę pchali Gułę który jest już prawie emerytem i to po przejściach.
Mecz niemrawy ślizgają się, przewracają, potykają na piłce. Jak okręgówka tylko trawa równiejsza i światła włączyli.
A tym co piszą ze wynik to fart proponuję rozpęd i baranka. Tak do sprawy podchodzac wszystko w naszej lidze to fart albo niefart.