|
Otóż to, wystarczy bardziej się przyjrzeć Burlidze i wychodzi na to,że nie jest on wcale gorsi od tych, których podpisaliśmy. Dziwić się, że nie ma kasy na wzmocnienia, gdy wydajemy kasę na gości o umiejętnościach Bunozy, Chaveza czy Lameya. Co oni wnoszą czego nie jest wstanie zagrać Burliga lub Czekaj? Jak podpisywać to lepszych od nich a nie na tym samym poziomie. Pewnie,że szału goście nie grają ale na ligę są w sam raz, a przecież na tym skupić się musimy. W ich przypadku dochodzi jeszcze jeden bardzo istotny aspekt, bo gdy zabraknie umiejętności to zagra ambicja. W końcu grają dla siebie u siebie.
Ciekawy jestem czy aby nie ma nikogo o zbliżonych lub lepszych umiejętnościach co Jirsak. Aż ciężko mi sobie wyobrazić, że mamy aż tak słabe zaplecze, że Czech musi być nawet na ławie.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|