A tak na marginesie mówiąc to jestem ciekaw jak dziś szczekały by media (polskojęzyczne i niemieckie) gdyby ekipa spod Źródełka trafiła na tych Niemców i dostała załóżmy 10 minut zanim policja zaczęłaby ich bronic. Przecież to byłby kurde chyba drugi Grunwald... Szczątki tej "słynnej" niemieckiej Antify to by do tej pory chyba spod asfaltu wykopywano. Obstawiam, że bez ofiar by się nie obeszło i dlaczego myślę, że niekoniecznie z naszej strony?
Polscy kibice zakończyliby działalnośc tej śmiesznej organizacyjki a dziś otrzymywaliby listy dziękczynne od NPD i rządu niemieckiego za rozbicie grupy chcącej destabilizowac własny kraj..
