|
No i o co chodzi? W czym problem? W tym, ze ludzie chca odwiedzic przyjaciol, ktorym akurat bardzo dobrze sie powodzi? Zreszta o co chodzi z ta wyliczanka ile kto i gdzie jezdzi. Jesli dorosniesz i dostaniesz prace, albo za praca bedziesz musial zjechac pol europy to zobaczysz ile wyjazdow wtedy zaliczysz. I wtedy, co? Jestes gorszym kibicem?
|