Pablo84 napisał(a):

Ale ja absolutnie nie bronię Cupiała. Jest sam sobie winny. Tylko totalny debil może wierzyć w mit dobrego Bogusia, który Wiśle serce by oddał, lecz przez złych doradców zrobić tego nie może. To że jesteśmy w tym miejscu gdzie jesteśmy, a Apoel w trochę innym, to zasługa nikogo innego niż dobroczyńcy z Myślenic. On chyba jednak tego nie rozumie, zatrudnia w klubie w większości amatorów i podejrzanych typków kręcących swoje interesy, no i ma co ma. Jeśli jednak nie rozumie swoich błędów (o czym świadczy wypieprzenie pięknego Roberta bez widoków na następcę), to ma pełne prawo się w....iać, że Apoel może a my nie. Taka przyświecała mi pokrętna logika
