Gercu napisał(a):

|
Nie wiem kto tu chce błysnąć, ale przy zwalnianiu Petrescu część argumentów była podobna, jeśli nie taka sama (nie licząc zmęczenia naszych gwiazdeczek).
|
Czy ja psioczylem na Petrescu ? Nie.
Pomiedzy Danem a Robertem byla zasadnicza roznica, a mianowicie pomysl na zespol. U Rumuna byla to silowa wyspiarska gra, oparta na przygotowaniu fizycznym i zaangazowaniu, a u Roberta.....no wlasnie tutaj ciezko wskazac jego styl, chyba ze podania do tylu i w poprzek to jakis styl, o ktorym moze jeszcze nie slyszalem w takiej postaci.
Tutaj wlasnie polega roznica w zwolnieniu Rumuna i Holendra.