|
Jak przegramy to mam nadzieje, że piłkarzyki dostaną karę. Wstrzymana wypłata aż do odwołania. Jak wygrają ze 2 mecze i pokarzą, że im ZALEŻY to może wtedy zastanowić się nad tym czy nie dać im tych 50%. Ludzie harują dziennie po 12 h by wyżyć, a tu pajac Jaliens przychodzi zarabia pieniądze jakie przeciętny człowiek nie ujrzy przez całe swoje życie a gra gorzej od przeciętnego gówniarza z warszawskiej Agrykoli. Do czego to doszło...
|