|
ja tez liczę na 3 punkty...
Śląsk pod wodzą Lenczyka wygrywa wiele spotkan, ale co do stylu gry prezentuje antyfutbol.
Taki styl (antyfutbol) może sprawdzić się w polskiej lidze, gdzie praktykuje go większość zespołów. Wtedy takiej drużynie jak Śląsk wystarczy żelazna konsekwencja w ustawieniu i wybieganie, aby odnosić sukcesy.. w polskiej lidze. Na arenie europejskiej jakakolwiek drużyna średniaka dobrze ustawiona taktycznie pokonuje antyfutbolowca z palcem w d.. No chyba, że to antyfutbol w wersji Rehagela z Grecją, ale do tego Lenczykowi sporo brakuje.
W najblizszy piątek jednak jednak liczę na antyfutbol w wykonaniu Wisły. Jesli Śląsk zmuszony jest do prowadzenia ataku pozycyjnego i grania z pozycji faworyta, najmniejszy przypadek może doprowadzić do jego porażki.
Ważne, żeby nasi nie napalili się i grali tak jak Sląsk gra z drużynami, które coś potrafią.
Jesli zaś obydwie drużyny zagrają antyfutbol wynik jest otwarty. Liczyć się będzie dyspozycja dnia i szczęście w sytuacjach podbramkowych
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|