|
Na razie, to wystraczy wygrać w piątek ze Śląskiem, a potem puknąć ich w rundzie reważnowej u siebie, i z 10 pkt różnicy robi się 4.
Też nie wydaje mi się, żebyśmy z takimi stratami i taką grą ugrali Mistrza w tym roku, ale puki* piłka w grze będe wierzyć.
Nadal liczę jednak minimum na podium i PP, oraz kilka punktów w LE.
Powód: kurcze, jak to sie piszę "puki"? "póki"
Ostatnio edytowane przez Oldpara : 22.11.2011 o godz. 13:37.
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
|