Prawda jak zwykle leży po środku.
Nic nie jest albo czarne, albo białe. Są jeszcze odcienie szarości.
Według mnie wielu forumowiczów popełnia poważny błąd myślowy, próbując szukać powodów obecnej sytuacji tylko w jednym miejscu. Piszą - trener dobry, tylko skład jest na I ligę. Inni - że skład na LM, tylko trener fatalny...
Tymczasem to, co się obecnie dzieje w naszym klubie, jest kompilacją wielu czynników i tak po trochu każdy ma rację.
Mieliśmy przeciętnego trenera, dalej mamy przeciętnego trenera. Obaj na tym samym poziomie.
Zawodników również mamy, jakich mamy - poza 2-3 wyjątkami. Nie są to orły na miarę LM, ale już Mistrzostwo Polski powinno być w zasięgu ich rąk.
Że nie wspomnę o zwycięstwach z drużynami pokroju PBB, Górnika czy koleżanek zza Błoń.
Czkawką odbija się fatalna polityka transferowa naszego klubu, dziwne, niezrozumiałe decyzje o wysprzedaniu hurtem całego bloku obronnego, brak długofalowej polityki, brak szkolenia młodzieży. Brak sensownego reinwestowania środków finansowych.
Do tego dochodzi rozchwianie emocjonalne naszego właściciela i niechęć miasta...
Czynników jest wiele i na prawdę nie można jednoznacznie powiedzieć, że winna jest tylko jedna ze stron.
Pisałem nie dawno, że Wisła jest kolosem na glinianych nogach i dalej podtrzymuje swoje zdanie.
Recepta na dziś? Ha... gdybym ją znał, wysłał bym swoje CV do Cupiała. Ale uważam, że w pierwszej kolejności powinniśmy skupić się na uratowaniu MP... jest jeszcze szansa, mizerna, ale jest. Dlatego na pierwszy ogień zatrudniłbym dobry, uznany sztab szkoleniowy, z udokumentowanymi sukcesami.
Nie można pisać, że klubu na to nie stać. Nie stać nas na
brak takiego sztabu.
A od sztabu wszystko się zaczyna. I musi on mieć minimum te 3 lata czasu.
Ponadto uważam, że zatrudnienie dobrych szkoleniowców pozwoliłoby jednoznacznie ustalić, co się tak na prawdę dzieje. Jeśli oni mieli by kłopoty, to oznaczałoby, że faktycznie mamy zawodników na poziomie I ligi.
Pozostawienie obecnych szkoleniowców (również Bahra) uznam za sabotaż.
Następnie - w miarę posiadanych środków finansowych - zimowe transfery. Nie musi być ich dużo - tu zgadzam się z Valckx`em. Niech będą te dwa, ale jakościowo bardzo dobre. Na prawdę jest w tej drużynie potencjał. I mamy szanse na obronę MP...
A w międzyczasie? No cóż... z tego, co wiem, to na razie na rozbudowę infrastruktury nie ma kasy w klubie, a Cupiał niechętnie odda własne tereny pod ten cel. Tu może być pat. Ale zobaczymy. Na razie trzeba stanąć na głowie i obronić MP.