91 rocznik to już reforma edukacji no i widać braki w czytaniu ze zrozumieniem. Nigdzie nie pisałem że grozi nam spadek. Twierdzę natomiast, że mamy w składzie piłkarzy jak na warunki polskie przeciętnych. O jakim zatem potencjale mamy mówić? Wymień mi jakiegoś piłkarza z naszego składu, a ja będę mógł wymienić kilku z polskiej ligi lepszych albo co najmniej tak samo dobrych (poza Meliksonem, Małeckim). To nie czasy z Kasperczaka i wczesnego Skorży, gdzie na większości pozycji mieliśmy jakąś "gwiazdę", która kopała ciut lepiej w piłę od zwykłego ligowca. W tamtym sezonie zlał nas 1-ligowiec w PP, a w tym sezonie jako beniaminek zrobił to ponownie, i to na Reymonta. Jak widzę, jak piłkę przyjmuje taki Chavez, Boguski czy Wilk, to nie widzę żadnej różnicy gdy porównuję to z przyjęciami grajków z właśnie Podbeskidzia, Widzewa czy ŁKSu - tym i tym odskakuje ona na 5 metrów. Jaka zatem różnica w jakości, gdzie jakaś ta wartość dodana na której możemy się wesprzeć? Potencjał musi się przecież z czegoś brać.
W najlepszym przypadku, przy dobrym trenerze będziemy wyglądać jak Śląsk. Bo oni piłkarzy też nie mają jakoś szczególnie lepszych, ale Orest ich poukładał i prezentują jakąś kulturę i taktykę - na naszą ligę starcza jak ulał. Ale już w Europie różne Rapidy będą nas lać, niestety.