Jazon napisał(a):

|
Chłopie, gdzie ty tu widzisz potencjał? Ja widzę piłkarzy, którzy wcale nie są lepsi od tych, którzy grają w innych klubach ekstraklasy. Póki Melikson z Małeckim się kurują, nie mamy absolutnie żadnych atutów, nikogo kto zrobiłby różnicę, kto potrafiłby lepiej przyjąć, kiwnąć i uderzyć niż cała masa ekstraklasowych czy nawet 1-ligowych grajków.
|
Ja jednak uważam inaczej. Mamy w swoich szeregach dobrych piłkarzy.
Kluczem w naszej druzynie moze byc dostosowanie pozycji i optymalnej formacji. Tak zeby beszczelnie kazdego wykozystac.
Dobry trener to potrafi.
Byl pomysł na 4-3-3, szło wszystko w dobrym kierunku az do meczu ze Śląskiem.
Strach przed utrata gola, był tak wielki ze graliśmy 3 defensywnymi . To oznaczal najzwyklejsza dziurę . Mały, Kirm, Meleks, Iliev zaczeli sie normalnie gubic.
Nigdy nie grali tak głęboko , cofajac się po piłkę, gdy któryś ją już miał to szedł sam do konca. Dzięki takim indywidualnym akcjom zdobywalismy bramki. Pewne było to że jest Tam tylko Biton/Gienek wyłączeni z defensywy.
Szkoda ze Maaakant nawet nie spróbował czegos zmienić.
Tluklismy tak z każdym, dlatego tak wiele wynikow 0-1. Brama w plecy i robił się problem.
Diaz - nie nominalna, Nunez - nie nominalna, Paljic, Bunoza, Iliev, Maly tez . Sobol z Czarkiem sami sobie przeszkadzali.