Ja tylko dodam, bo akurat też obejrzałem wczoraj ten nieszczęsny program, że zanim mówili o Wiśle, był materiał o meczu Legia - Lechia. Najpierw nie żałowali ochów i achów nad grą Legii, do czego już zdołałem przywyknąć. Potem był cytat z Ulatowskiego, że do 40 minuty gra Lechii nie wyglądała źle. Kowalczyk, po zgnojeniu Ulatowskiego za tę wypowiedź stwierdził z przekąsem, że Legia ma to do siebie, że oni grają na totalnym luzie, bo wiedzą że i tak strzelą. I to już nawet nie sam komentarz mnie rozwalił...tylko sposób w jaki Kowalczyk to wypowiedział;/ Co najmniej jakby Legia była od kilku sezonów nie do pobicia.
Aż się prosi zadać pytanie p. Kowalczykowi. Czy 8 meczy temu, kiedy Legia grała od ponad sezonu totalną padakę i dostawała baty o Podbeskidzia czy Odry Wodzisław na Łazienkowskiej też grała na luzie?
Ludzie! Przecież to co oni wczoraj mówili to jest antydziennikarstwo. ZERO rzetelności. ZERO obiektywizmu. Dobić leżącego, skrzywić fakty, powiedzieć nieprawdę i polizać sobie jajka nawzajem. Pamiętam mecz Legii z Happoelem jak ten właśnie Kowalczyk nie zostawiał suchej nitki na Skorży w 1 połowie. A od tamtej pory, kiedy Legia wyszła inna na 2 połowę to już nie ta drużyna, a przedewszystkim nie ten kowal, nie ten borek. W dupach się poprzewracało. Aż mnie skręca żeby na złość tym zaprzałym legionistom wyrwać majstra z Kazikiem na ławce. Ale by mieli rebus.
A wracając do programu...Warto wspomnieć o tym jak zbluzgali prezesa Lechii za zatrudnienie Ulatowskiego. Ten przekąs Borka, "no ja tego nie rozumiem, kto podjął taką decyzję

Jak oni mogli

"
Dziś, jeśli chce się zatrudnić sztab, podpisać piłkarza, czy wybudować stadion, to oficjanie trzeba pytać o to Borka i Kowala. Pewnie dlatego tak nam nie idzie, że Stan o tym zapomniał.
Żeby nie było OT. Mam nadzieję że Borek te słowa o zakompleksieniu i braku jaj u Kazia odszczeka. Bo jeżeli ktokolwiek ma kompleksy to tylko on i kowal, czego dowody dali wczoraj w programie.