|
Szczescie sie skonczylo,przeciwnik juz nie strzela sam sobie goli to przegrywamy.
A bardziej powaznie to musimy jakos przertwac kryzys ,gdzie w druzynie brak jej kregoslupa (Malecki-Sobolewski-Melikson) a Dudu z Genkvem sa jak dzieci we mgle.No coz zycie.
Pozostaje liczyc ze na wiosne mamy wszytskich gagatków u siebie i kazdemu po kolei sie odpłacimy.
|