|
Dokładnie, pierwsze co powiedzieć do widzenia panu Jaliensowi ( a Kaziu znów uparcie wystawił go do pierwszej 11, po czym wchodzi przypadkowo Czekaj i gra mecz tak dobry o jakim Jaliens może tylko pomarzyć bo jeszcze sie mu taki nie przytrafił w Wiśle) Diaz przy całej sympoatii dla niego też do odstrzału co potwierdza już w kolejnym meczu, Paljić, którego zawsze broniłem ale ostatnio moje zdanie o nim wygląda mniej więcej tak - "z dużej chmury mały deszcz".
|