|
Jeśli Czekaj był najlepszym z obroncow w tym meczu to trzeba kreowac z niego bohatera. Bo może podtrzymać ten trend. Jeśli ktoś grałby ciągle słabo i nic sie nie poprawia, to możemy mieć nadzieje że zagra wreszcie 1 dobry mecz w sezonie, ale to tylko nadzieja. A Czekaj pokazał, że choć przez 30 minut może wspiąć się na wyżyny i jest młody, to tylko będzie lepiej. I to nie jest nadzieja. Ładnie odbierał piłki wślizgami. Nieźle sie ustawiał w przekroju całego meczu. Raz dobrze wyprowadził piłke. To nie że młody, że wreszcie szanse dostał, że Polak. Nie ma co sie cieszyc kiedy Diaz, Jovanovic i Paljic grają taką padakę a on z tych najgorszych jest najlepszy. Ale trzeba wyciągać pozytywy. Trzeba wystawiać najlepszych. Wyjdzie mu cały sezon to powiemy że to dobry piłkarz. A teraz powiemy, że jest najlepszy z naszych obroncow. Tak to ostatnio nie czyści nawet Chavez. A powiedzcie kto jest naszym najlepszym obronca? No nie mowcie ze Jovanovic, ktory oprocz szybkosci nic nie ma. Jezdziec bez glowy, ale obronca. Do tego słaby. Odbija sie od Magiery i innych. Zastawic sie nie potrafi. Rzeczywiscie ktos napisał że przypomina Łobo. Nie no, Łobo miał ciut lepszy drybling i wrzutke. Nawet za nim tęsknie, kiedy widze Kirma, Nuneza, Gargułe... czemu jest coraz gorzej? Czemu sprowadzamy coraz gorszych pilkarzy? Trafia sie perelki Biton, Marcelo. Nie zatrzymamy ich, albo sprzedamy szybko. Pewnie podobnie bedzie z Meliksonem. Choc kto wie czy wroci do formy po kontuzji.
|