|
Panowie nie trujcie o tym jacy to jesteśmy biedni i że dobrze być nie może skoro kasy na transfery Cupiał nie daje. Tylko w tym roku transfery Meliksona, Genkowa, Jovanovica i wykupienie Chaveza kosztowały nas ponad 1,5 mln Euro. Zgadzam się, że taka kwota nie pozwala na podbój Europy ale do ....y nędzy kto więcej w naszej lidze wyłożył na transfery gotówkowe w tym czasie? Być może Polonia Warszawa ale tam jest jeszcze większy burdel niż u nas. Do tego dochodzą pieniądze, które się u nas płaci piłkarzom. Wydajemy już taką kasę, że podstarzałemu holenderskiemu stoperowi bardziej opłaca się grać u nas niż w Holandii. Płacimy też więcej niż najlepszy klub ligi serbskiej, bo nie wierzę, że Iliev i Jovanovic przyszli do nas dla rozwoju sportowego.
Jaki jest efekt? Miejsce w środku tabeli, przegrywamy z największymi kelnerami w lidze, gramy niemal w każdym meczu tragicznie. O Europie nie ma co wspominać, bo jeżeli ktokolwiek zagra z nami na serio, to wyglądamy przy nim jak San Marino przy Hiszpanii. Jak to więc ....a jest, że skoro wydajemy więcej kasy niż najlepsze kluby czeskie, słowackie, bułgarskie czy serbskie prezentujemy takie totalne dno? Moim zdaniem nie ma więc co wszystkiego zwalać na skąpstwo Cupiała ale na amatorów, których zatrudnia na wszystkich kluczowych stanowiskach, od prezesa przez trenera po sepleniącego spikera.
|