Barti napisał(a):

|
A ja tak sobie myślę że jakieś ślady ambicji w tych graczach są (chyba że to jest związane z uciekającą premią - zresztą nieważne). Jak tracimy bramkę to zaczyna się pogoń (m.in. Appoel, Fulham, Ruch,Jaga, Górnik) Tylko czemu się pytam, do cholery, nie ma takiego ciśnienia od początku meczu? Na nasze nieszczęście Górnik strzelił w końcówce, ale to nie pierwszy raz taki brak mobilizacji od pierwszych minut. Ktoś powinien im dać niezłego kopa w szatni, ale przed pierwszym gwizdkiem. Albo nie wiem, niech tańczą taniec wojenny jak rugbyści z Nowej Zelandii. Nie obchodzi mnie jak to zrobią, ale mają w następnym spotkaniu gryźć trawę od pierwszych minut. Kazek, nie wiem jak Ty to zrobisz ale chcemy wszyscy w następnym meczu zobaczyć Wisłę walczącą od pierwszego do ostatniego gwizdka.
|
- Cracovia
- Podbeskidzie
- Lechia Gdańsk
tu też gonili wynik aż miło, że tak zapytam się przez ile minut
5 czy 7 ostatnich...
Mobilizacja raz, po drugie nieumiejętność narzucenia rywalowi swojego stylu gry, o tym że tego stylu nie mamy to już wiemy. Ale bez jaj, jeżeli My czekamy na to co zrobi na naszym boisku, w naszej Twierdzy takie Podbeskidzie i przez prawie 20 minut nie możemy wyjść z własnej połowy... Dziś broniliśmy 0-0 o Boże!
Sam nie wierzę w to co piszę, Podbeskidzie, Górnik i Lechia - kluby które zabierają nam 3 punkty z R22.