Nie, no to nie ulega wątpliwości. Czekaj >> Jaliens.
Chodzi o to, czy można z nim wiązać jakieś wielkie nadzieje. Moim zdaniem nie, nie widzę w nim wielkiego potencjału. Ale szansę musi dostać, bo to byłoby nie fair i niewychowawcze, demotywujące dla innych młodych.
Dziś zagrał bardzo dobrze. Ma jednak mnóstwo braków, nad którymi musi popracować. Nie mam zamiaru też go skreślać na wstępie. Wszystko w jego głowie i nogach.
Przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie mógł się spodziewać, jak wysoko zawędruje Tomek Hajto, facet o koordynacji ruchowej Pancernika Potiomkin. Niech więc on będzie wzorem dla młodego Czekaja - co można osiągnąć dzięki dyscyplinie i ciężkiej pracy
