0 22 napisał(a):

Chyba megastart, a nie megafart. Rozumiem, że wkurza, gryzie po oczach, ale prośba o niepisanie kolejnej legendy
|
Chłopie, czytaj cały post a nie wyciągaj kawałki. Nie deprecjonuję waszego sukcesu, ale na razie macie za sobą jedną rundę. Amikę próbowano po jednym sukcesie ogłosić dominatorem w polskiej lidze, a jak wyszło - wiadomo. Nadyma się kolejny balon, teraz pod nazwą Legia Warszawa.
A ja mówię: spokojnie. Będzie można mówić o skoku jakościowym, jak młodzież legijna będzie utrzymywać dobrą formę przez następne 12 miesięcy, Maciej zdobędzie MP, Legia zagra przynajmniej poprawny kolejny sezon w pucharach (nawet nie w LM - to cel wyśrubowany, ale powtórzy obecny sukces).
BTW: chyba zdążyłeś zauważyć, że wkurza to mnie ew. sukces Amiki i reszty triady - z oczywistych względów. Natomiast do (L) mam stosunek raczej neutralny. Więc nie jest tak, że nie śpię po nocach bo Wam dobrze idzie. Martwią mnie nasze problemy, nie Wasze sukcesy.