pan Dudi napisał(a):

|
Po przeczytaniu powyższego posta na usta ciśnie się klasyczne pytanie - kim ty ....a jesteś? Na jakiej podstawie oceniasz trenera i to, że minął się z dobraniem zawodników po pozycji? Widzisz ich na treningach? Wiesz, co potrafią i co mówią?
|
Tak samo broniliście Maaskanta jak wystawiał Jaliensa, Lameya czy Genkova w ataku.
Nie trzeba być geniuszem i chodzić na treningi żeby stwierdzić że Garguła jest wolny jak żółw, a fizyczne pojedynki to przegrał by z juniorami. Wystawienie go na skrzydle to poroniony pomysł (a za jego unikanie gry w defensywie i granie na alibi w tym elemencie to tą opaskę ściągnąłbym mu w trakcie spotkania i dał Czekajowi).
Wszyscy krytykowali Roberta za Jaliensa a tutaj Moskal dalej na niego postawił więc coś jest nie tak.
Do Moskala nic nie mam ale zwalniać trenera a zespół powierzyć jego asystentom to jest strzał w stopę. W większości z tych zawodników nic nie będzie, z tego zespołu wyciśnięto max. Nasz potencjał ofensywny jest kontuzjowany od meczu z Ruchem co większości łatwo wypadło z głowy przy ocenie trenera,
I nie bronię Maaskanta ani nie mam zamiaru krytykować Moskala ale trzeba przestać żyć wspomnieniami, patrzeć na innych i w kółko powtarzać te same błędy.
Obecny skład personalny nigdy nie grał kosmicznej piłki i nie ma podstaw aby sądzić że będzie inaczej. Jirsak nigdy swojego talentu nie ujawnił, Kirm nigdy wybitny nie był, Gagrula o formie z GKS-u może zapomnieć, podobnie jak Boguski a Paljic nigdy nie był lewym obrońcom.
Nasza młodzież nie jest fantastyczna i nie ma się co do Legi porównywać. O ile Czekaj dzisiaj dał radę to Brud do seniorskiej piłki się nie nadaje i nie ma co chłopa krzywdzić. Owszem można próbować młodych zawodników ale napewno nie na siłę i dzisiaj nas nie zbawią.
Jak to dzisiaj skomentował znajomy: Zawodnicy z importu, boisko treningowe z C-klasy a w Lidze Mistrzów szukamy kasy.