lukas63 napisał(a):

|
Jednak nie było efektu nowej miotły :(
|
Bo jak może być, jesli druzynę przejmuje dotychczasowy asystent? W dodatku w sytuacji, gdy wszyscy wiedzą, że objął rolę ciecia na kilka kolejek (bo trenera jakiegoś mieć trza), a i tak szuka się innego człowieka... Jak taki chłop ma mieć jakikolwiek wpływ na grupkę rozwydrzonych gwiazdek, na którą nawet gwizdnąć nie można?
Inna sprawa, że Kazimierz M. lekko przegiął pałę paroma decyzjami personalnymi. Na siłę robi się z gościa trenera, a może on po prostu nie ma do tej roboty talentu... Nie każdy musi trenować Wisłę, są też Puszcze Niepołomice, czy inne Kotwice Kołobrzeg.